Podsumowanie pierwszej rundy fazy zasadniczej PlusLigi

Posted by

PGE Skra Bełchatów zakończyła pierwszą rundę fazy zasadniczej na drugiej pozycji, tracąc do lidera – ZAKSY Kędzierzyn-Koźle tylko 2 punkty! Gdyby nie walkower dla Espadonu Szczecin, bełchatowianie byliby na czele tabeli PlusLigi.

W 15 rozegranych spotkaniach żółto-czarni zgromadzili 37 punktów, wygrali 12 meczów i doznali 3 porażek (1:3 z Asseco Resovią Rzeszów, 2:3 z Jastrzębskim Węglem i 0:3 z Espadonem Szczecin). W pozostałych pojedynkach siatkarze PGE Skry zdobywali komplet punktów. Aż 9 meczów z ich udziałem zakończyło się wynikiem 3:0, trzy spotkania bełchatowianie wygrali 3:1.

– Wszyscy na pewno zastanawiali się jak to będzie wyglądać w nowym sezonie. Wygląda chyba dobrze. Mamy ciekawy, młody i waleczny zespół. Mam nadzieję, że dobrze wejdziemy w nowy rok, a w maju będziemy się cieszyć – mówi Karol Kłos.

PGE Skra ma 2 punkty przewagi nad trzecią w tabeli Asseco Resovia Rzeszów (35 pkt.). Na czwartym miejscu jest Jastrzębski Węgiel (33 pkt.), piąty Indykpol AZS Olsztyn (29 pkt.), a szósty Cuprum Lubin (28 pkt.).

– Pokazało się Jastrzębie i trwa bardzo zacięta rywalizacja o 4. miejsce. Myślę, że dodaje to troszkę smaczku. Moim zdaniem PlusLiga wygląda naprawdę dużo ciekawiej niż w ostatnim sezonie – ocenia Artur Szalpuk.

Liderem PGE Skry w pierwszej rundzie fazy zasadniczej był Mariusz Wlazły. Kapitan bełchatowian zdobył w 11 spotkaniach, w których wystąpił 185 pkt. (średnia na mecz – 15,4). Jego tegoroczny rekord to 29 „oczek” w spotkaniu z Jastrzębskim Węglem. Atakujący poprowadził też zespół do zwycięstwa z aktualnym mistrzem Polski w Kędzierzynie-Koźlu – 24 punkty. W trójce najlepiej punktujących jest też Srećko Lisinac (152 pkt.) i Artur Szalpuk (113 pkt.).

– Grałem, bo Michał Winiarski miał problemy ze zdrowiem, ale swoje szanse starałem się wykorzystywać. Myślę, że wygląda to nieźle, ale i tak najważniejsza jest drużyna – podsumowuje młody przyjmujący. Oprócz dobrego wejścia do zespołu 21-latka, jak zawsze może cieszyć postawa Serba. Srećko jest najlepiej atakującym (55%), najlepiej blokującym (0,55 bloku na set) i najlepiej serwującym (19 asów) w zespole bełchatowian. Lideruje też w rankingu środkowych PlusLigi.

To, co bełchatowianie na pewno muszą poprawić to zagrywka. W 15 spotkaniach popełnili aż 240 błędów w tym elemencie, co daje średnią 16 straconych punktów na mecz. – Trudno powiedzieć, skąd biorą się te wahania. Dużo ryzykujemy. Trenujemy ten element, ale skutek raz jest lepszy, a raz gorszy – tłumaczy Wlazły.

Rundę rewanżową PGE Skra rozpocznie od wyjazdowego spotkania z MKS Będzin (30 grudnia, godz. 19:00).

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*